sobota, 11 czerwca 2016

Warto marzyć....

Maj za nami,czerwiec w trakcie

Lato idzie wielkimi krokami, choć czasami z powiewem zimnego powietrza.

Rok temu

 to czas zmian ogródkowo-leśnych w naszym życiu.

Sprzedaliśmy ogródek ,w zamian za to kupiliśmy dużo większą przestrzeń.

 W czasie

 sześciu lat  nasze życie uległo diametralnej zmianie.

Wciąż uważam ,że od marzeń i wyobrażeń w naszych głowach

 powstaje wizja tego,co chcemy

osiągnąć i stworzyć.

Kiedyś przed laty z utęsknieniem przechodziłam obok ukwieconych

zielonych ogródków

i marzyłam,że kiedyś dzieciaki będą na bosaka biegać po trawie,a ja

będę delektować się kolorem i

zapachem kwiatów rosnących na działce.

I tak z  marzenia do celu ,oczywiście musiało być to rozłożone w

czasie ,

ale w końcu nastąpiło

Cel osiągnięty.

Wtedy głowa zaczyna szukać dalej i więcej.

Wszystko w swoim czasie.

I tak dotarliśmy do lasu

pięknych starych sosen,dębów,jarzębin i klonów

rzeki

co będzie dalej

czas i marzenia pokażą.


Cdn,

Wasza Ogrodniczka





2 komentarze:

  1. Och !!! Ewelinko, ja mam zupełnie tak jak Ty :) Kocham kwiaty, drzewa , las i...starocie. Ciekawa jestem Waszych pomysłów na tą wolną przestrzeń i realizacji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My też czekamy na to co wyjdzie nam z tego pięknego miejsca.Docelowo kiedyś w przyszłości chcemy część udostępnić letnikom-domki oraz wykopać staw w drugiej części działki.Co będzie czas pokaże.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń