piątek, 6 lutego 2015

Łatwy ogród w użytkowaniu cz.1 - krzewy

Z racji tego, że każdy z nas dysponuje małą ilością czasu w ciągu tygodnia, a wolne dni od pracy woli spędzić na odpoczynku, dziś troszkę o krzewach kwitnących od wiosny do jesieni, wymagających mało czasu i wysiłku.

  Forsycja- z pięknymi kwiatami barwy żółtej, liście zielone, na jesieni przebarwiające się w kolory czerwieni,dość szybko rośnie. Często stosowana w ogrodach i nie tylko jako żywopłot.

 Kolejnym, choć mało sadzonym i pięknie wyglądającym jest kalina. Nieduży o smukłych gałązkach i pięknych białych kwiatach w kształcie kul, może być sadzona samodzielnie lub większej ilości.

Kolejny to jaśminowiec, któż z nas nie tęskni za tym zapachem już teraz i białymi kwiatuszkami.


 Moimi ulubionymi bzy, czy jak kto woli lilaki Meyera, różnego rodzaju i koloru oraz przyrostu.



Migdałek - o kwiatach koloru różowego na brązowych pędach ,okazały i piękny doda uroku każdemu z ogrodów.
Pigwowiec -krzew charakterystyczny, kujący z
koralowymi kwiatami, oraz owocami, przyrasta do metra. Owoce przypominają małe żółte jabłuszka.

Krzewuszka inaczej (weigela ) dość wysoki krzew osiągający wysokość 2-3 metrów z kwiatami koloru różu o dzwonkowatym kształcie.
 Ostatnim z dzisiejszych to róże królewskie krzewy pnące, okrywowe, rabatowe, parkowe, miniaturowe, bogactwo odmian i barw.

Mam nadzieję,że każdy z wyżej wymienionych krzewów  znajdzie swoje miejsce w Państwa ogrodach, ogródkach i przypadnie Państwu do gustu.  Następnym razem cała reszta jeszcze nieopisanych min.Budleja Dawida, oczar i wiele innych.
Pozdrawiam.
Do następnego wpisu.
Ogrodniczka znikąd! :)


Przyszedł czas na zmiany! Nowy blog.

Witam serdecznie już na nowym blogu.
Przeniosłam bloga na stronę blogspot, ponieważ sądzę że jest tutaj więcej możliwości. Pewnie większość z czytających trafiła tutaj przez link, który podałam na starym blogu. Jeśli jeszcze tutaj nie byliście, to zapraszam do dalszego czytania! :)
Link do starego bloga : http://ogrodniczkaznikad.bloog.pl/