Choć wakacje za nami wrzesień próbuje nadrobić letnie zaległości względem pogody
i tak rankiem i
wieczorem rześkie powietrze,zaś w dzień upał.
Dzieci wróciły do szkoły,rodzice do szarej rzeczywistości.
Zaczęło się
Dla nas rok trudny pod wieloma względami,ale nie o tym dziś mowa.
W przyrodzie widać już znaki nadchodzącej jesieni,między innymi spadające liście,kasztany ,czy
kwitnący wrzos w lesie,żołędzie i coraz krótszy dzień.
Susza dokucza jeszcze kwitnącym kwiatom,krzewom ,drzewom.
Żal tych kolorów i zapachów,ale i jesień może być ciekawa.
Wraz z jesienią zbieramy plony ,u nas na razie jabłuszka z jedynej ,leśnej jabłonki.
Ciasta poszły w ruch.
Można myśleć o nowych nasadzeniach,wkopaniu cebul,wszelakich porządkach,
o tym na co zawsze brakowało czasu.
