niedziela, 24 kwietnia 2016

Clematisy -moja nowa miłość

Z racji tego, że las to inne środowisko dla roślin, czyli w większości piach, dlatego coraz większą miłością (roślinną) darzę Clematisy inaczej powojniki. Choć mam już dwa, następne czekają na sadzenie, trudno wymienić wszystkie że względu na ich wielkość ok. (250-300)odmian. Zazwyczaj są pnące lub płożące. Kwitną w okresie maj-czerwiec lub powtarzają kwitnienia, kwiaty różnej wielkości oraz koloru od białego po niebieskie, różowe, fioletowe itd. Posiadają zróżnicowane wymagania:niektóre muszą mieć dostęp do światła, inne natomiast preferują półcień. Ich podłoże musi być żyzne i lekkie z domieszką próchnicy. Są częściowo odporne na mróz. Jednak na wiosnę doradzają się od nowa. Niektórzy preferują wiosenne przycinanie, by zwiększyć kwitnienie. Może ktoś z czytających podzieli moją nową miłość i posadzi piękne Clematisy, by cieszyć oczy pięknym widokiem kwiatów.
Cdn.


Wasza Ogrodniczka.

środa, 13 kwietnia 2016

Zaczynamy nowy sezon....

Blog nie znosi próżni.
 Obowiązki domowe nie pozwalają nam na  to ,co mamy zazwyczaj w planach.
I tak jest w moim przypadku
Jednak udało się w tym wszystkim ,choć krótko uchwycić moment  na porządki ogrodowe.Z ziemi trzeba było pousuwać róże,które niestety nie przyjęły się w tym miejscu.Został posadzony bluszcz oraz cyprys ,natomiast cis znalazł nowe miejsce.Na swój moment czekają trawy pampasowe oraz hortensje ogrodowe.Tylne części działki zostały obdarowane dereniem ,krzewuszką,bukszpanami oraz hostami.Z owocowych posadzono agrest ,malinę oraz jeżynę bezkolcową,choć nie wiem ,czy przy tej pogodzie dadzą radę się utrzymać. To tak w skrócie co u mnie się dzieje na wiosnę.Cdn
Wasza Ogrodniczka
 A to nasza praca przy użyciu farb kredowych ,konkurs w :http://magazyninspiracji.blogspot.com/,polecam



 Słonecznie pozdrawiam...