niedziela, 24 kwietnia 2016

Clematisy -moja nowa miłość

Z racji tego, że las to inne środowisko dla roślin, czyli w większości piach, dlatego coraz większą miłością (roślinną) darzę Clematisy inaczej powojniki. Choć mam już dwa, następne czekają na sadzenie, trudno wymienić wszystkie że względu na ich wielkość ok. (250-300)odmian. Zazwyczaj są pnące lub płożące. Kwitną w okresie maj-czerwiec lub powtarzają kwitnienia, kwiaty różnej wielkości oraz koloru od białego po niebieskie, różowe, fioletowe itd. Posiadają zróżnicowane wymagania:niektóre muszą mieć dostęp do światła, inne natomiast preferują półcień. Ich podłoże musi być żyzne i lekkie z domieszką próchnicy. Są częściowo odporne na mróz. Jednak na wiosnę doradzają się od nowa. Niektórzy preferują wiosenne przycinanie, by zwiększyć kwitnienie. Może ktoś z czytających podzieli moją nową miłość i posadzi piękne Clematisy, by cieszyć oczy pięknym widokiem kwiatów.
Cdn.


Wasza Ogrodniczka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz