środa, 23 grudnia 2015

Oczekiwanie...


Na dzień przed Wigilią wszystko nabiera tempa.
Pieką się właśnie ciasta, sałatka i śledzie w lodówce, zakupy zrobione, prezenty kupione, choinka ubrana.
Jutro czas wyjątkowy dla Wszystkich, tych małych i dużych.
Te mniejsze niecierpliwie wypatrują pierwszej gwiazdy na horyzoncie, by móc zajrzeć, co tam Mikołaj zostawił.
Dla starszych to czas zadumy, refleksji, spotkań w gronie rodzinnym oraz spotkań na cmentarzu z Tymi, którzy już nie są obecni ciałem, ale są stale obecni w naszych myślach.
Kolejne Boże Narodzenie niech przyniesie Wszystkim radość, spokój ducha
 i pomyślność w Nowym Roku, czego sobie i wszystkim blogującym,czytającym
 życzę!
Wasza ogrodniczka.

niedziela, 22 listopada 2015

Jesień czy zima ????

Zimno,szaro,buro,wieje,pada ,aż nie chce się ruszyć z domu , a za pasem poniedziałek stoi .
Te same obowiązki dzieci ,zwierzaki ,dom.
Dookoła widać,czuć już święta,gonitwy ludzi za prezentami,zakupami bez umiaru -tego szczerze nie znoszę.
Cieszę się ,że niedługo wyprowadzę się z miasta z dala od gonitwy w mieście ,tam na wsi żyje się inaczej ,spokojniej ,ciszej.
Z racji tego ,że w przelocie jestem między wsią a miastem choć kilka chwil,nie mogę przejść obojętnie obok szyszek ,mchu ,sosnowych gałązek ,które wiatr narzucał na podwórko .
Tak powstało na szybko coś z niczego ,między pieczeniem ciasta ,sprzątaniem ,gotowaniem obiadu
Ten zapach lasu i od razu robi się jakoś inaczej na sercu ...do miłego .

poniedziałek, 9 listopada 2015

Jesienna stagnacja

Z racji tego,że z córką założyłyśmy bloga o naszych remontach domku, blog Ogrodniczka został zaniedbany i większa część czasu służy relacjom z naszych poczynań.Teraz nastąpiła przerwa jesienno-zimowa w demolce, więc tęskno jest za czymś,co do tej pory było odskocznią-kwiaty,krzewy,drzewa-sosny,brzozy ,dęby ,klony ,jarzębiny, tych mam teraz pod dostatkiem.Aby uczynić z tego ogród leśny przyjdzie mi jeszcze trochę poczekać .Marzą mi się hortensje ,różaneczniki ,róże ,wrzosy ,powojniki,bukszpany,trawy.Wszystko w swoim czasie,jak mówią.Z tą nadzieją nie wolno się rozstawać ,ponieważ ona zawsze umiera ostatnia .Zostawiam wszystkich z widokiem z okna domku i do następnego wpisu.
Wasza ogrodniczka.

niedziela, 18 października 2015

Nowe miejsce :)

Zmiany...życiowe, blogowe...

W czerwcu tego roku sprzedaliśmy nasz ogródek. Zamieniliśmy go na dzialkę całoroczna, położona kilka kilometrów od naszej docelowej miejscowości. Działka duża, z lasem i domem do remontu generalnego. Od tamtej pory to miejsce spędza nam sen z powiek i pewnie nie raz przyniesie wiele niespodzianek. Dlatego zapraszam na nasz nowy blog:

http://w-sosnowym-lesie.blogspot.com/ 

Niemniej jednak blog będzie poświęcony remontowi domku ,w późniejszym okresie zajmiemy się ogrodem i wszystkim tym,co z nim związane.
Zapraszam serdecznie na bloga i przesyłam zdjęcie  naszego domku :). 


sobota, 21 marca 2015

Wiosenne porzadki.

Wiosenne poczatki:-)Mimo ze pogoda nie sprzyja pracom w ogrodzie juz w glowie kraza mysli o nowym sezonie.Choc obecnie nie dysponuje wielka powierzchnia w zamysle sa nowe nasadzenia brzozy oraz wierzby,ktore piekne nie sa zbyt lubiane ze wzgledu na ilosc lisci do zbierania na jesien.Odnosnie krzewow wiosennych kwtnacych jest wiele moglabym dlugo wymieniac azalie rozanecznki budleja dawida oczary
Teraz jednak czas przedswiateczny mija mi na przygotowaniu domu na ten piekny oby sloneczny czas czego sobie i wszystkim zycze .Nastepnym razem cebulowe i pierwsze wiosenne dzialkowe porzadki.
WASZA OGRODNICZKA

piątek, 6 lutego 2015

Łatwy ogród w użytkowaniu cz.1 - krzewy

Z racji tego, że każdy z nas dysponuje małą ilością czasu w ciągu tygodnia, a wolne dni od pracy woli spędzić na odpoczynku, dziś troszkę o krzewach kwitnących od wiosny do jesieni, wymagających mało czasu i wysiłku.

  Forsycja- z pięknymi kwiatami barwy żółtej, liście zielone, na jesieni przebarwiające się w kolory czerwieni,dość szybko rośnie. Często stosowana w ogrodach i nie tylko jako żywopłot.

 Kolejnym, choć mało sadzonym i pięknie wyglądającym jest kalina. Nieduży o smukłych gałązkach i pięknych białych kwiatach w kształcie kul, może być sadzona samodzielnie lub większej ilości.

Kolejny to jaśminowiec, któż z nas nie tęskni za tym zapachem już teraz i białymi kwiatuszkami.


 Moimi ulubionymi bzy, czy jak kto woli lilaki Meyera, różnego rodzaju i koloru oraz przyrostu.



Migdałek - o kwiatach koloru różowego na brązowych pędach ,okazały i piękny doda uroku każdemu z ogrodów.
Pigwowiec -krzew charakterystyczny, kujący z
koralowymi kwiatami, oraz owocami, przyrasta do metra. Owoce przypominają małe żółte jabłuszka.

Krzewuszka inaczej (weigela ) dość wysoki krzew osiągający wysokość 2-3 metrów z kwiatami koloru różu o dzwonkowatym kształcie.
 Ostatnim z dzisiejszych to róże królewskie krzewy pnące, okrywowe, rabatowe, parkowe, miniaturowe, bogactwo odmian i barw.

Mam nadzieję,że każdy z wyżej wymienionych krzewów  znajdzie swoje miejsce w Państwa ogrodach, ogródkach i przypadnie Państwu do gustu.  Następnym razem cała reszta jeszcze nieopisanych min.Budleja Dawida, oczar i wiele innych.
Pozdrawiam.
Do następnego wpisu.
Ogrodniczka znikąd! :)


Przyszedł czas na zmiany! Nowy blog.

Witam serdecznie już na nowym blogu.
Przeniosłam bloga na stronę blogspot, ponieważ sądzę że jest tutaj więcej możliwości. Pewnie większość z czytających trafiła tutaj przez link, który podałam na starym blogu. Jeśli jeszcze tutaj nie byliście, to zapraszam do dalszego czytania! :)
Link do starego bloga : http://ogrodniczkaznikad.bloog.pl/