piątek, 9 września 2016

Wrześniowy czas.....

Choć wakacje za nami wrzesień próbuje nadrobić letnie zaległości względem pogody

 i tak rankiem i

 wieczorem rześkie powietrze,zaś w dzień upał.

Dzieci wróciły do szkoły,rodzice do szarej rzeczywistości.

Zaczęło się

Dla nas rok trudny pod wieloma względami,ale nie o tym dziś mowa.

W przyrodzie widać już znaki nadchodzącej jesieni,między innymi spadające liście,kasztany ,czy

kwitnący wrzos w lesie,żołędzie i coraz krótszy dzień.

Susza dokucza jeszcze kwitnącym kwiatom,krzewom ,drzewom.

Żal tych kolorów i zapachów,ale i jesień może być ciekawa.

Wraz z jesienią zbieramy plony ,u nas na razie jabłuszka z jedynej ,leśnej jabłonki.

Ciasta poszły w ruch.

Można myśleć o nowych nasadzeniach,wkopaniu cebul,wszelakich porządkach,

 o tym na co zawsze brakowało czasu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz