Lato idzie wielkimi krokami, choć czasami z powiewem zimnego powietrza.
Rok temuto czas zmian ogródkowo-leśnych w naszym życiu.
Sprzedaliśmy ogródek ,w zamian za to kupiliśmy dużo większą przestrzeń.
W czasie
sześciu lat nasze życie uległo diametralnej zmianie.

Wciąż uważam ,że od marzeń i wyobrażeń w naszych głowach
powstaje wizja tego,co chcemy
osiągnąć i stworzyć.
Kiedyś przed laty z utęsknieniem przechodziłam obok ukwieconych
zielonych ogródków
i marzyłam,że kiedyś dzieciaki będą na bosaka biegać po trawie,a ja
będę delektować się kolorem i
zapachem kwiatów rosnących na działce.
I tak z marzenia do celu ,oczywiście musiało być to rozłożone w
czasie ,
ale w końcu nastąpiło
Cel osiągnięty.
Wtedy głowa zaczyna szukać dalej i więcej.
Wszystko w swoim czasie.
I tak dotarliśmy do lasu
pięknych starych sosen,dębów,jarzębin i klonów
rzeki
co będzie dalej
czas i marzenia pokażą.
Cdn,
Wasza Ogrodniczka


Och !!! Ewelinko, ja mam zupełnie tak jak Ty :) Kocham kwiaty, drzewa , las i...starocie. Ciekawa jestem Waszych pomysłów na tą wolną przestrzeń i realizacji. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńMy też czekamy na to co wyjdzie nam z tego pięknego miejsca.Docelowo kiedyś w przyszłości chcemy część udostępnić letnikom-domki oraz wykopać staw w drugiej części działki.Co będzie czas pokaże.Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń