Mamy dość pochmurnej ,deszczowej aury czy śniegu.
Marzy się słoneczko i bezchmurne niebo,by móc zacząć działać.
Poniekąd poczynania moje się rozpoczęły ,gdyż zostały zakupione pierwsze krzewy,które czekają na wolny czas ,by móc je wsadzić.
Jedynie posadziłam cebulki ,wygrabiłam podwórko ze zgniłych liści i momentalnie nastała radość w sercu.Teraz pozostaje mi nacieszyć się widokiem hiacyntów,prymulek itp,które mam w domu.
Zachęcam do zakupu cebulek i tworzenia własnych kompozycji.
Wasza Ogrodniczka



Kwiaty w konewkach wyglądają obłędnie :)
OdpowiedzUsuńWiosno, przybywaj! :)
Pozdrawiam, Ola.
Dziękuję,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńEwelina